pre-fot-Maciej-Krüger-com150308_5MK6690

Niepozorny świadek historii ulicy Ząbkowskiej

Najniższy z budynków na ulicy Ząbkowskiej, niepozorny, zaniedbany, a w rzeczywistości najbardziej wyjątkowy – to kamienica Podbielskiej pod numerem 14.

Czemu najbardziej wyjątkowy? XIX-wieczna ulica Ząbkowska jest jeszcze ulicą z drewnianą zabudową. Wzdłuż niej dominują drewniane i dosyć wysokie kamienice. Na ich tle w tamtych czasach wyróżniał się więc parterowy, ale murowany budynek. Odegrać miał w historii ulicy ważną rolę.

W 1868 roku wybucha na ulicy pożar. Co było jego przyczyną? Nie wiadomo. Podobnie chory psychicznie mieszkaniec zaprószył ogień. Jak mówi historia to był bardzo wietrzny dzień. Ognień w dwie chwile ogarnął drewnianą zabudowę.

Pamiątką po tamtych wydarzeniach jest ten jeden jedyny budynek, który przetrwał zagładę ulicy. Z czasem Ząbkowska się odbudowała. Rekompensaty były wypłacane tym, którzy budowali mniejsze, murowane budynki, zatem już tylko takie pojawiały się tutaj.

Kamienica Podbielskiej robiła się coraz drobniejsza przy murowanych, eleganckich sąsiadkach. Warto dziś przejść się obok niej. Wydawać by się mogło, że dziwnie nie pasuje do ulicy nawet z tego względu na to, że jest wysunięta do przodu względem pozostałych. To nie był żaden zabieg. To ona wyznacza dziś dawną pierzeję. To kolejne wspomnienie z historii.

Dramatycznie zaniedbana czeka dziś na swój czas. Mamy nadzieję, że ten przyjdzie. Bo to niezwykły budynek, z niezwykła historią. Świadek wydarzeń.

Zobacz również

blog comments powered by Disqus