6

Żydowskie domy modlitwy na Pradze – historia niezwykłego dziedzictwa kulturowego

Warszawska Praga od zawsze odznaczała się wielokulturowością, co dodawało jej kolorytu i miało wpływ nie tylko na ludzi, ale również ich otoczenie. W połowie XVIII wieku to właśnie Praga miejscem, gdzie mogli się osiedlać Żydzi. Oficjalnie, kiedy w 1755 roku, Sejm wraz ze zgodą na osiedlanie, pozwolił na zakup placów i budowę domów. Nieoficjalnie, zamieszkiwali prawobrzeżna część Warszawy od dawna.  W ten sposób Praga stała się „żydowskim miasteczkiem” Warszawy. Na przełomie XVIII/XIX wieku na jej terenie mieszkało około 5 000 Żydów, w połowie XIX wieku stanowili 26-33%, a w połowie wieku XX już około 40% mieszkańców. Największe zagęszczenie ludności żydowskiej było na ulicach Targowej, Brzeskiej, Ząbkowskiej, Stalowej (na odcinku ulic Konopackiej i Szwedzkiej), Kępnej, częściowo Jagiellońskiej, Szerokiej i Brukowej (obecnie Okrzei i Kłopotowskiego).

Pomimo widocznych różnic obyczajowych, religijnych współżycie mieszkańców Pragi było bezkonfliktowe. Szczególne znaczenie w pejzażu codzienności Żydów miał judaizm, którego zasady narzucały określony styl życia. Jego wyrazem były bóżnice, niezwykłe miejsca stworzone do wspólnej modlitwy i kontemplacji.

Co ciekawe, w judaizmie trzy terminy – synagoga, bóżnica (miejsce poświęcone Bogu) i dom modlitwy są często używane zamiennie, chociaż oznaczają dokładnie to samo. Z religijnego punktu widzenia, wygląd zewnętrzny budynku modlitwy nie miał żadnego znaczenia. Bóżnicą mógł być specjalnie do tego stworzony budynek, ale równie dobrze odpowiednio duże pomieszczenie. Skąd takie podejście do praktykowania wiary? Ortodoksyjny judaizm wymaga trzykrotnego codziennego udziału w zbiorowej modlitwie, a warszawska społeczność żydowska w większości była wierna tradycji. Dodatkowo, miejsce modlitwy powinno być blisko mieszkania i pracy. Przepis religijny zezwala na poruszanie się poza obrębem domu w okresach świątecznych w promieniu nie przekraczającym 2000 kroków (około 1500 m). Biorąc pod uwagę te czynniki, jak również rozległość obszarów osiedlenia ludności żydowskiej na Pradze, rosnąca liczba bóżnic była naturalną konsekwencją wzrostu tej populacji. Dane mówią same za siebie. “Wykaz bóżnic i modlitewni żydowskich istniejących na terenie m. st. Warszawy” z 1926 r., ostatni przedwojenny spis domów modlitwy w Warszawie, zawiera informację o 442 bóźnicach w całej Warszawie. Na Pradze znajdowało się 38 miejsc modlitwy, w tym 18 tylko na ulicy Targowej, trzy pod numerem 50/52, przy bazarze Różyckiego, pięć przy Ząbkowskiej, pięć przy Radzymińskiej, na tzw. Szmulowiznie – w rejonie dawnego folwarku Szmula Zbytkowera. Poza tym, dwie bóżnice przy Środkowej, dwie przy Grochowskiej, jedna przy Brzeskiej, jedna przy Modlińskiej i jedna przy Bródnowskiej. Funkcjonowała również synagoga Lesslowska przy Szerokiej.

Jak wyglądała bóżnica? Każda składała się z kilku podstawowych części. Najważniejszą z nich jest Aron Ha Kodesz usytuowany na pamiątkę dawnego przymierza w miejsce biblijnej Arki Przymierza, przechowywane są tam zwoje Tory, największej świętości judaizmu. Sam ołtarz był pięknie zdobiony licznymi symbolami i detalami. Miejsca, w których przechowywano Torę były przesłonięte i oddzielone zdobioną zasłoną zwaną parochetem, lub zasłonką nazwaną kaporetem. Naprzeciwko świętej szafy umiejscowiona była bima, czyli inaczej kazalnica lub mównica. Na niej odbywało się uroczyste czytanie Tory i komentowanie przeczytanych fragmentów. Najczęściej była ogrodzona ze wszystkich stron, ogrodzenie przyjmowało kształt namiotu, baldachimu, klatki, altany lub płotu. Następnym ważnym elementem bożnicy był wykształcony w XVI wieku przedsionek (pulisz). Służył on jako miejsce dla posiedzeń sądu, urzędowania administracji kahalnej czy też innych oficjalnych zebrań. W sali głównej synagogi mogli przebywać jedynie mężczyźni. Kobiety przebywały w przybudówkach lub na galeryjkach, oddzielone były od przebywających mężczyzn ściankami, kotarami lub ażurowymi płotkami. Na uwagę zasługują wspaniałe synagogalia i przedmioty liturgiczne wykonane przez żydowskich rzemieślników. Stałym elementem wyposażenia synagogi była poduszeczka i deseczka znajdująca się na stole w Bimie, służyły one do uciszania wiernych. W każdej bożnicy znajdował się też róg barani, inaczej szofar służący do trąbienia w święto Rosz Hoszana (Nowy Rok). Drzwi bożnic wyposażone były w misternie wykonane i ozdobione mezuzy zawierające mały zwój pergaminu. Bardzo okazale prezentowały się modlitewniki i księgi składowane w bibliotekach synagogalnych.

Wraz z II wojną światową bóżnice, szczególnie te przydomowe, przestały funkcjonować na mapie Warszawy. Do dzisiaj zachowało się ponad 20 przedwojennych synagog, z których tylko w synagodze Małżonków Nożyków odbywają się regularnie nabożeństwa.

Więcej na temat domów modlitwy można dowiedzieć się odwiedzając Muzeum Warszawskiej Pragi, gdzie znajduje się specjalna sala dedykowana tej tematyce. Można w niej obejrzeć również pozostałości fresków po praskich domach modlitwy.

 

 

Zobacz również

blog comments powered by Disqus